<title_newspaper=Sztandar Modych> 
<title_article=Chopcy i dziewczta!> 
<author_1=>
<author_2=> 
<language=pl> 
<style=press>
<year="1954">
<month="4">
<date=1954-04-09>
<period=d>
<status=1_obieg>
<support=paper>
By jednak kadego roku maj. Maj walki i zwycistw. Maj, ktry kaza zaciska zby z blu nad ranami ojczyzny i pici na rkojeci opaty i mota, Maj, ktry dodawa si.
I stoi dzi nowa Warszawa, a w jej rdmieciu wznosi si symbol wielkiej prawdy naszych czasw, wielkiej przyjani wyzwolonych narodw  Paac Kultury i Nauki, na ktry z dum spogldamy. Uczysz si w nowym bloku szkoy, czy uczelni, pracujesz w nowej, odnowionej fabryce, mieszkasz coraz lepiej. Od Bugu po Odr, od Batyku do Karpat  wielki plac budowy. To nasza ojczyzna. To nasz dom, ktry upikszamy, wzbogacamy  niejedn pokonujc trudno  dla siebie i przyszych pokole.
Jeliby kto opuci dziesi lat temu Polsk i dzi dopiero wrci, przecieraby ze zdziwienia oczy, a moe im nawet nie wierzy. Bo uwierzy wprost trudno, e przez dziesi lat zaledwie, nard nasz, my wszyscy dokonalimy niewiarygodnego wprost wysiku: odrodzili i przebudowali nasz kraj, nie do pognania zmienili jego oblicze, zmienili nasze ycie.
Dlatego tegoroczna wiosna  pozornie taka sama jak inne, dlatego tegoroczny Pierwszy Maj  pozornie nie rnicy si od innych, s waciwie inne ni dotd. Jubileuszowe.
Pierwszy Maj... To wito rewolucji i zwycistw proletariatu. To wito buntu i szturmu mas gnbionych i uciskanych na zgnie, zmurszae twierdze kapitalizmu, ndzy, wyzysku, zacofania i ciemnoty. To wito braterstwa i przyjani narodw w ich walce o utrzymanie i utrwalenie pokoju.
To dla nas Polakw wito radoci i bojowy przegld si do bitwy o dalszy rozkwit ojczyzny, o dobrobyt narodu, o wcielenie w ycie historycznych uchwa II Zjazdu Partii  ktrych najgbszym i najserdeczniejszym celem  lepsze, szczliwsze, dostateczniejsze i kulturalniejsze ycie czowieka.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
